Grześ - Rakoń - Wołowiec

Czy warto jechać zimą w góry?

Wiem, wiem, większość z Was za oknem ma obecnie prawdziwą wiosnę, dodatnią temperaturę i topniejący śnieg, ale w górach zima trwa nadal, a śnieg zwłaszcza w wyższych partiach utrzyma się pewnie jeszcze przez kilka tygodni.

Niskie temperatury i śnieg mogą przerazić nawet największych fanów górskich wędrówek. To normalne, że większość z nas woli spędzać ten czas pod kocykiem z kubkiem herbaty w ręce zwłaszcza, gdy na zewnątrz zimno i wietrznie. Zresztą sama jeszcze całkiem niedawno powtarzałam, że góry to tylko latem, bo nie mam sprzętu, bo lawiny, bo zimno… no ale w końcu przełamałam się i nie żałuję ani minuty!

Zima w Tatrach

Góry zimą? Czemu nie!

To czego najbardziej bałam się w górach zimą to to, że zmarznę co jest rzeczą oczywistą, tego, że będą lawiny i że będzie ślisko. Zwykle latem, gdy jeździłam w góry zabierałam tylko ciuszki biegowe, buty trailowe, lekki plecak z jedzeniem, wodę i to mi wystarczało na cały dzień. Zimą trzeba jednak to wszystko trochę przeorganizować i nauczyć się od nowa wędrówek po górach z zupełnie innym podejściem.

Mam taką naturę, że bardzo lubię wyzwania, a jeszcze bardziej lubię robić coś po raz pierwszy. Stąd też w tym roku odkopałam z dna szafy ciepłą narciarską kurtkę, spodnie, rękawiczki (polecam łapawice, choć mniejsza precyzja ruchów, to komfort termiczny ogromny!), komin, odzież termiczną, grube skarpetki, stuptuty i raczki. Do plecaka wrzuciłam google narciarskie, przekąski, folię NRC, kubek termiczny z gorącą herbatą, naładowałam telefon, sprawdziłam pogodę, wgrałam trasę na zegarek i byłam gotowa na przygodę.

Zimą w górach przydają się raczki

Wybierając się w góry najważniejsze to dobrze zaplanować trasę. Zresztą niezależnie od tego, czy to zima, czy lato zawsze musi być ona odpowiednio dopasowana do naszego doświadczenia i umiejętności. Kolejną rzeczą to śledzenie na bieżąco wydawanych komunikatów przez TOPR czy GOPR i sprawdzanie aktualnych warunków pogodowych. Warto mieć również zegarek GPS z wgranym trackiem, raczki w plecaku i termos z gorącą herbatą.

Akcesoria, które warto mieć ze sobą zimą w górach

Góry zimą robią naprawdę ogromne wrażenie. Dla mnie to wszystko wygląda po prostu jak w bajce. Szczyty pokryte śniegiem od których ciężko oderwać wzrok, pod nogami biały puch, a wokół spokój i cisza, którą tak bardzo kocham.

Zwykle zimą na szlakach jest znacznie mniej turystów pod warunkiem, że wybierzemy takie mniej popularne miejsca. To po prostu idealna okazja, by odpocząć od zgiełku i w pełni się zrelaksować podziwiając piękno natury.

Tatrzański Park Narodowy zimą

Wędrówki górskie zimą mają wiele zalet, nie tylko tych wizualnych związanych z pięknymi widokami. Spędzając czas na zimnie hartujemy również swoje ciało, wędrując spalamy dużo więcej kalorii, a nierzadko przemierzając nieprzetarte, zasypane śniegiem szlaki pracujemy jeszcze intensywniej nad naszą formą.

Zima w górach, mountain girl

Czyli warto jechać w góry zimą?
OCZYWIŚCIE! Zima w górach jest wyjątkowa i wszystko wygląda zupełnie inaczej niż latem. Wystarczy odpowiedni ubiór, przekąski, termos z gorącą herbatą do plecaka i można cały dzień wędrować nie czekając do lata.

Dodam jeszcze, że my po dwóch dniach spędzonych właściwie od wschodu do zachodu słońca na zewnątrz wróciliśmy do domu całkowicie zdrowi, a więc da się również nie zachorować! 😉

To jak, namówiłam?



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *